Banany, arbuzy, kokosy czy ananasy – choć mają tropikalne pochodzenie, na dobre zadomowiły się w naszych kuchniach. Szczególnie chętnie sięgamy po nie w czasie upalnych dni, stosując jako składniki koktajli, soków, lodów czy lekkich sałatek. Jeśli urozmaicamy naszą wakacyjną dietę o egzotyczne owoce, przed ich zakupem zwróćmy uwagę, w jakich wyrosły warunkach i jak były przechowywane – słowem, czy są ekologiczne.
Na półkach z ekologiczną żywnością znajdziemy obecnie szeroki wybór egzotycznych owoców świeżych, suszonych lub przetworzonych na soki, musy czy przekąski. O tym, że są ekologiczne, czyli bezpieczne dla nas i dla środowiska, świadczy symbol Euroliścia umieszczony na opakowaniu. Ten znak zapewnia nas o tym, że owoce pochodzą z upraw z certyfikatem ekologicznym – wyrosły na glebie wolnej od zanieczyszczeń, rozwój roślin nie był wzmacniany nawozami sztucznymi, a do ich ochrony nie użyto pestycydów. Ponadto mamy gwarancję, że owoce egzotyczne bio podczas transportu nie były traktowane środkami chemicznymi.
(Eko) kokosowy zawrót głowy!
Owoce palmy kokosowej są cenione ze względu na smak i wartości odżywcze, zawierają m.in. potas, fosforu, magnez i błonnik[1], [2]. Jeśli poszukujemy młodego kokosa, z miękkim i soczystym miąższem, możemy nim lekko potrząsnąć – powinniśmy usłyszeć chlupotanie wewnątrz łupiny. Świeży miąższ z dodatkiem wody, napoju roślinnego lub mleka sprawdzi się jako w roli kremowej masy. Gdy trafimy na starszy okaz kokosa, z już wysuszonym wnętrzem, możemy je zetrzeć na tarce i użyć jako składnika ciasta lub deseru. To jednak nie koniec kokosowej przygody kulinarnej! Owoc ten możemy spotkać pod wieloma biopostaciami z nieskończoną listą pomysłów na wykorzystanie w kuchni (i nie tylko):
Ananasy eko klasy!
Słodki, soczysty i… szczypiący w język – to pierwsze skojarzenia smakowe z ananasem. Za tę ostatnią właściwość odpowiada zawarta w owocu bromelaina, mieszanka enzymów rozkładających białka, którą badacze analizują pod kątem właściwości antyoksydacyjnych[3]. Ponieważ substancja ta jest wrażliwa na obróbkę termiczną, efektu „pieczenia” w ustach doświadczymy, jedząc tylko surowe owoce. Miłośnicy złotej szyszki, którą ananas przypomina, mogą cieszyć się jej słodkim smakiem w różnych odsłonach:
Czas na (eko) bananowy uśmiech
Ze względu na sycące właściwości i znaczną zawartość potasu[4] banany mają wiele wspólnego z popularnymi w naszym kraju… ziemniakami. Owoce te są też bogate w tryptofan, substancję, która obecnie jest poddawana badaniom pod kątem działania na poprawę nastroju[5]. Ekologiczne banany możemy jeść na surowo bezpośrednio po umyciu i obraniu ze skórki, dodatkowo mając pewność, że nie miała ona kontaktu ze szkodliwymi substancjami. Banany bio nadają się też jako składnik wielu letnich dań – sałatek, deserów i koktajli. Amatorzy wypieków mogą spróbować swoich sił w przygotowaniu bananowych chlebków lub ciast. Wśród mniej popularnych wariantów ekologicznej żywności z dodatkiem banana znajdziemy: musy, przeciery, owsianki, granole i batony. Warto też mieć pod ręką przekąskę w postaci bananowych chipsów!
Spragniony? Zjedz ekoarbuza
W rankingu na najbardziej orzeźwiającą i nawadniającą przekąskę prowadzi arbuz. Ten pochodzący z Afryki Południowej owoc[6], w 93 procentach składa się z wody, co dodatkowo czyni go niskokalorycznym – w 100 g owocu znajduje się tylko 30 kcal[7]! Za czerwoną barwę słodkiego miąższu arbuza odpowiada likopen – naturalny przeciwutleniacz z grupy karotenoidów[8]. Arbuz doskonale smakuje sam, ale też w połączeniu z fetą, miętą, szpinakiem czy truskawkami jako składnik sałatek. Jednak nie tylko soczyste wnętrze zasługuje na uwagę. W wielu krajach ceni się pestki arbuza, a nawet… skórkę, którą podaje się w postaci marynowanej. Jeśli chcemy spróbować tego przysmaku, to dodatkowy argument za tym, aby wybrać owoc ekologiczny – wtedy na pewno zewnętrznej warstwie nie znajdą się pozostałości pestycydów.
Pamiętajmy! Jeśli chcemy mieć pewność, że sięgamy po ekologiczne egzotyczne owoce świeże lub ich przetwory, szukajmy symbolu Euroliścia na etykiecie (np. naklejce) lub opakowaniu. Jedynie ten znak gwarantuje, że: