logo Enjoy
Polska Izba Żywności Ekologicznej ul. Kickiego 1/lokal U4, 04-373 Warszawa

Bioróżnorodność i zachowanie dawnych odmian i ras w produkcji ekologicznej

Człowiek w pogoni za wydajnością sprawił, że wiele gatunków, odmian i ras, w tym gospodarskich, zanikło, a inne są zagrożone wyginięciem. Na szczęście w porę zauważono, że różnorodność biologiczna wzmacnia naturalne systemy, korzystnie wpływając na odporność i zdrowotność organizmów roślinnych i zwierzęcych. Dzięki odbudowie rolniczej różnorodności biologicznej zaglądamy w przeszłość, ale i robimy krok w przyszłość – poznajemy lub przypominamy sobie dawne odmiany roślin uprawnych i rasy zwierząt gospodarskich, których przetrwanie wspiera samoregulację i wzmacnia prężność systemów biologicznych, od których zależy nasze życie na Ziemi.

Czym jest ochrona różnorodności biologicznej roślin w produkcji ekologicznej?

Jednym z czynników, które wpływają na rozwój i zdrowotność roślin uprawnych, jest dbanie o różnorodność gatunkową. Poprzez stosowanie płodozmianu, zakładanie pasów roślin kwitnących, żywopłotów i zadrzewień śródpolnych, tworzenie wilgotnych biotopów, ekstensywne zagospodarowanie fragmentów pól, rolnicy ekologiczni przyczyniają się do zwiększania bogactwa gatunków w krajobrazie. W ten sposób powstają miejsca do życia i baza pokarmowa dla różnorodnych organizmów, co wzmacnia równowagę w agrosystemach.

Dzięki uprawom ekologicznym do łask wracają zapomniane gatunki roślin uprawnych, jak na przykład lnicznik, z którego tradycyjnie tłoczono olej jadalny, a makuch mogą wykorzystać także dziś jako wartościową karmę dla drobiu. Stare odmiany pszenicy, jak płaskurka, samopsza czy orkisz, dawne gatunki żyta, owsa czy jęczmienia, a także proso rosną dobrze nawet na mniej żyznych glebach. Lepiej niż nowoczesne odmiany znoszą niesprzyjające warunki klimatyczne i choroby, a przez to nie wymagają stosowania chemicznych środków ochrony roślin ani nawozów. Intensywne rolnictwo niesłusznie toczy bezwzględną walkę z chwastami, gdyż wiele ich gatunków jest bardzo cennych – setki lat temu do zbóż świadomie dosiewano rdest gruczołowaty, by poprawić walory smakowe pieczywa.

Ekologiczne sady ponownie obsadzane są szlachetnymi odmianami drzew owocowych. Kosztele, kronselki, antonówki, papierówki i renety jeszcze kilkadziesiąt lat temu były stałym elementem polskiego krajobrazu, by potem stracić na znaczeniu w konkurencji z nowymi, bardziej wydajnymi odmianami. Na szczęście ich walory zostały na powrót dostrzeżone – zadomowione w naszym klimacie łatwiej opierają się chorobom, nie wymagają wielu zabiegów pielęgnacyjnych, a każda z odmian inaczej pachnie i smakuje. Wysokopienne sady pełnią funkcję zadrzewienia śródpolnego, stanowiąc osłonę przed erozją wietrzną i wodną. Na jednym hektarze takiego sadu zróżnicowanie ptaków zwiększa się o 5 do 10 gatunków, a roślin i owadów o ponad 100 gatunków, tak że w 30-letniej koronie drzewa schronienie znajduje aż około 20 tysięcy zwierząt.

Czym jest ochrona różnorodności biologicznej zwierząt w produkcji ekologicznej?

Pasące się na wolności stada zwierząt hodowlanych stały się reliktem, by powrócić w gospodarstwach ekologicznych, m.in. dzięki inicjatywom krajowym i międzynarodowym. Tradycja ochrony rodzimych ras sięga w Polsce lat 80. – prowadzono wtedy działania w celu ochrony owiec wrzosówek i świniarek oraz konika polskiego. W 2000 roku wprowadzono program ochrony ok. 70 ras odmian zwierząt gospodarskich, a ciągle poszukiwane są gatunki, którym można pomóc lub które można odtworzyć. W 1993 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ratyfikowała dokument pn. Światowa Strategia Zachowania Zasobów Genetycznych Zwierząt Gospodarskich. Według FAO ok. 30% ras zwierząt gospodarskich jest zagrożonych wymarciem, a ponad 700 już wyginęło.

Polskie rasy rodzime stanowią olbrzymie bogactwo – zaadoptowane do panujących w naszym kraju warunków przyrodniczych, odporne na choroby, niewybredne w żywieniu, są świadectwem kultury nierozerwalnie związanym z dziedzictwem danego regionu.

Przykładem rasy, która przypomina o tradycji dawnych polskich gospodarstw jest bydło białogrzbiete. Rolnicy ekologiczni doskonale zdają sobie sprawę, że cechy krów tej rasy – długowieczność, zdrowotność, małe wymagania paszowe – w chowie przemysłowym zostałyby zmarnowane. Krowy polskie czerwone, inna spotykana w gospodarstwach ekologicznych rodzima rasa, są cenione za wysoką jakość mleka i smaczny ser, który jest z niego wyrabiany. W latach 70. w Polsce pasło się ok. 2 mln sztuk tej rasy, zastąpionych bydłem o wyższej wydajności mlecznej. Do dziś przetrwało ok. 1000 sztuk polskiej czerwonej.
Na podwórka rolników ekologicznych powróciły kura zielononóżka kuropatwiana (kura galicyjska), gęś biłgorajska, minikaczka i kaczka pekin polski, doskonale przystosowane do warunków chowu ekstensywnego, mogą odegrać dużą rolę w ochronie środowiska i kultury rolnej – dostarczają smacznego mięsa, jaj, a także pierza i dobrego obornika. W gospodarstwach rolników ekologicznych dobrze czuje się świnia rasy złotnickiej białej, która nie toleruje zamknięcia w przemysłowej chlewni liczącej po kilka tysięcy sztuk. Innymi rodzimymi gatunkami, spotykanymi w chowie ekologicznym są królik popielniański biały, który łatwo przystosowuje się do trudnych warunków – niestraszne są mu nawet temperatury od -15 do -20 stopni Celsjusza oraz owca wrzosówka, ceniona m.in. ze względu na wysokowartościowy obornik.

W niektórych gospodarstwach spotkać można koniki polskie, które najlepiej czują się na swobodzie, w chowie bezstajennym, a gospodarzom „odwdzięczają się”, pełniąc rolę „żywych kosiarek” – nie dopuszczają do zarastania trenów wysoką trawą i krzewami czy hucuły, rasę koni wyjątkowo żywotnych i cierpliwych, które sprawdzają się zarówno jako konie juczne, jak i w hipoterapii.

Sadzawki i przydomowe ogrody ostoją bioróżnorodności w gospodarstwach ekologicznych

Sadzawki i stawy, do których z pól nie spływają chemiczne nawozy i pestycydy okazują się ostoją różnorodnych gatunków, z których wiele jest objętych ścisłą ochroną – zamieszkują je ropuchy szare, żaby trawne, ważki, chrząszcze i ptactwo wodne.

Rośliny ozdobne uprawiane w tradycyjnym przydomowym ogrodzie są schronieniem i szansą przetrwania dla wielu gatunków owadów. Trzmiele znajdują obfitość pożywienia, żerując na daliach, malwach, słonecznikach, szałwiach, onętkach i aksamitkach. Dla dzikich pszczół szczególnie cenne są astry, groszek pachnący, wrzosy i rozmaryn. Oprócz owadów kwietny ogród staje się domem dla sikorki, gila, pliszki, ropuchy, jaszczurki, jeża czy kreta. Im więcej tradycyjnych gatunków roślin w ogrodzie, tym więcej w nim stworzeń pożytecznych, a tym mniej szkodników.

Produkty rolne są podstawą wyżywienia mieszkańców wsi i miast. Tylko od nas zależy, czy rolnictwo przyszłości nie będzie prowadziło do zachwiania równowagi i utraty różnorodności biologicznej.

Opracowano na podstawie materiałów źródłowych:

1. Bioróżnorodność wśród nas – dawne odmiany roślin uprawnych i rasy zwierząt gospodarskich: https://www.youtube.com/watch?v=wPy-cduMvLU
2. Kurpiowski model różnorodności biologicznej w rolnictwie: https://www.youtube.com/watch?v=J4oVjTBFza8
3. Instytut Zootechniki – Państwowy Instytut Badawczy: Polskie rasy rodzime – certyfikowana hodowla i produkcja:
https://www.youtube.com/watch?v=WKPRg3NzKFg.
4. Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, Rasy zachowawcze w rozwoju obszarów wiejskich, https://www.youtube.com/watch?v=8poBL14F270
5. Bioróżnorodność w rolnictwie, Dodatek specjalny do „Top agrar Polska”, wyd. Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o.
6. Rolnictwo ekologiczne w praktyce, Warszawa 1994.
7. https://www.warzywaiowoce.pl/articles/gatunki-warzyw/warzywa-do-uprawy-w-systemie-ekologicznym-gatunki-i-odmiany-2350453
8. Ochrona zasobów genetycznych zwierząt gospodarskich, Iwona Tomczyk-Wrona, Dział Ochrony Zasobów Genetycznych Zwierząt Gospodarskich, Instytut Zootechniki w Krakowie, https://www.pzhk.pl/hodowla/programy-ochrony/ochrona-zasobow-genetycznych-zwierzat-gospodarskich/
9. Stare odmiany zbóż przeżywają swój renesans, https://www.zywnosc.com.pl/stare-odmiany-zboz-przezywaja-swoj-renesans/

image_pdf