Szczęśliwe, wypasające się wolno na łące krowy, to częsty obraz, który można spotkać w ekohodowlach. Takie warunki stwarzają im bowiem gospodarstwa, w których za główny cel stawia się dobrostan zwierząt. Bo zrelaksowana krowa to ekomleko doskonałej jakości!
Krowy skubiące trawę i leniwie wylegujące się w słońcu na zielonej łące w rzeczywistości można ujrzeć jedynie w certyfikowanych gospodarstwach ekologicznych. Przykładanie wagi do dobrostanu zwierząt i ciężka praca hodowców procentuje jednak w wysokiej jakości pozyskiwanego surowca – ekomleka od szczęśliwych krów.
Ekologiczna hodowla bydła mlecznego
Krowy z ekologicznych gospodarstw wypasane są na zielonych pastwiskach, które – jeśli są nawożone, to wyłącznie naturalnymi nawozami, np. obornikiem. Gospodarze nie mogą stosować sztucznych nawozów czy syntetycznych środków ochrony roślin. Wykluczenie pestycydów wpływa korzystnie nie tylko na zdrowie krów i jakość mleka, ale także na brak zanieczyszczenia gleby i wód gruntowych. Zwierzętom nie podaje się ponadto hormonów wzrostu czy genetycznie modyfikowanej żywności. Ekologiczne gosodarstwa wyróżnia dodatkowo ich usytuowanie – zwykle z dala od ośrodków ciężkiego przemysłu i tras szybkiego ruchu.
Zrelaksowane krowy
Latem krowy pasą się na czystych, zielonych łąkach, a zimą udostępnia się im wybieg do ruchu na powietrzu. W oborach zwierzęta mają zapewnione dostatecznie duże stanowiska, swobodę stania, obracania się, czyszczenia, wykonywania naturalnych ruchów (każda krowa mleczna w oborze ma do dyspozycji min. 6 mkw powierzchni), a także stały dostęp do wody i paszy, dużą ilość światła i naturalną ściółkę – zazwyczaj z siana.
Nasze krowy o każdej porze dnia i nocy robią to, co chcą. To one decydują o tym, kiedy jedzą, co jedzą, ile piją, a nawet kiedy są dojone. Mają stały dostęp do pastwiska i nieskrępowaną przestrzeń żywiową. Dajemy im pełen komfort. W takim systemie i warunkach, jakie im stworzyliśmy, nasze krowy żyją dwa razy dłużej, bo są po prostu szczęśliwe. A szczęśliwa krowa daje wysokiej jakości mleko: cała zawartość tej butelki mleka, którą trzymam w dłoni, jest w 100% naturalna i o optymalnej zawartości substancji odżywczych. Jesteśmy dumni i szczęśliwi, że coraz więcej osób sięga po ekomleko i jego przetwory. To znak, że świadomość potrzeby życia w pełnym poszanowaniu przyrody i w zgodzie z jej rytmem rośnie w społeczeństwie, a przecież spożywanie ekologicznych produktów służy nie tylko nam, ale i naszej planecie – podkreśla Waldemar Żebrowski, właściciel gospodarstwa ekologicznego, które zajmuje się chowem i hodowlą bydła mlecznego.
Ekologiczne stado pana Waldemara liczy ponad 200 sztuk bydła. Pozyskiwane mleko w całości przekazywane jest do własnej przetwórni usytuowanej na terenie gospodarstwa. Aby spełnić wszelkie standardy jakości, mleko pozyskiwane od własnych krów jest poddawane stałym badaniom – takie rozwiązanie gwarantuje wyjątkową jakość mleka i powstałych na jego bazie produktów mlecznych.
AToCiekawe!
Niektórzy hodowcy, aby zwiększyć komfort krów, raczą je muzyką klasyczną. Ma to pozytywny wpływ nie tylko na ich samopoczucie, ale – co zostało udowodnione naukowo[1] – krowy-melomanki dają więcej mleka!
Ekomleko – tylko z certyfikatem!
Mleko można nazwać ekologicznym tylko wtedy, kiedy pochodzi z gospodarstwa, któremu przyznano certyfikat potwierdzający zgodność sposobu produkcji i hodowli z wymogami europejskiego rolnictwa ekologicznego. Analogicznym dokumentem musi się również wykazać mleczarnia i serownia, wprowadzające do obrotu ekologiczny nabiał. Dowodem uzyskanej certyfikacji jest możliwość zamieszczania na etykiecie opakowania produktu symbolu Euroliścia, czyli unijnego logo gwarantującego certyfikację ekologiczną.
Zobacz, jak wygląda hodowla szczęśliwych krów w ekologicznym gospodarstwie:
[1] https://projektagrar.pl/jaki-jest-wplyw-muzyki-na-krowy/