logo Enjoy
Polska Izba Żywności Ekologicznej ul. Kickiego 1/lokal U4, 04-373 Warszawa

W dobie galopującej inflacji i stale rosnących kosztów, coraz więcej osób zwraca baczną uwagę na produkty spożywcze, które wkłada do koszyka. I słusznie! Warto wybierać mądrze – przed wizytą w sklepie zaplanować (i spisać), co chcemy nabyć, dokładnie czytać etykiety i nie kierować się chwilowymi zachciankami. A co z ceną? Czy warto zapłacić więcej za żywność opatrzoną certyfikatem Euroliścia? Zdecydowanie tak! Przekonajcie się dlaczego.

Czego NIE MA w eko żywność?
Zwykle, kiedy chce się kogoś namówić, do zakupu danego produktu, mówi się, co w sobie ma. W przypadku żywności ekologicznej, nieco przewrotnie przedstawiamy, czego w niej nie znajdziecie:

  • do produkcji certyfikowanej żywności ekologicznej nie wolno stosować chemicznych środków ochrony roślin oraz nawozów,
  • w żywieniu zwierząt nie wolno używać żadnych stymulatorów wzrostu ani syntetycznych aminokwasów,
  • zakazane jest profilaktyczne stosowanie farmakoterapii, w tym antybiotyków, stymulatorów produktywności czy hormonów,
  • żywność BIO nie zawiera się aż 80 proc. substancji dodatkowych i pomocniczych stosowanych powszechnie w produkcji żywności.

Oznacza to ni mniej, ni więcej, że w produktach z certyfikatem Euroliścia nie znajdziecie powyższych substancji lub ich pozostałości. Ale to nie wszystko.

Na łamach British Journal of Nutrituon międzynarodowy zespół badawczy opublikował artykuł o znamiennym tytule: Wyższe stężenie przeciwutleniaczy i niższe stężenie kadmu oraz mniejsza częstość występowania pozostałości pestycydów w uprawach ekologicznych: systematyczny przegląd literatury i metaanalizy. Publikacja podsumowuje analizę blisko 350 badań dotyczących warzyw, owoców oraz zbóż z upraw ekologicznych i konwencjonalnych, z których wynika, że różnią się one od siebie pod względem składu chemicznego. Produkty ekologiczne mają:

  • niższą zawartość kadmu – o 48%
  • niższą zawartość azotanów – o 30%
  • niższą zawartość azotynów – o 87%
  • wyższe stężenie polifenoli – o 17%
  • wyższą zawartość kwasów fenolowych – o 19%
  • wyższą zawartość flawanonów – o 69%
  • wyższą zawartość stylbenów – o 28%
  • wyższą zawartość flawonów – o 26%
  • wyższą zawartość flawonoli – o 50%

Oprócz tego, żywność eko charakteryzuje się:

  • wyższą zawartością antocyjanów – o 51%
  • wyższą zawartością ksantofili, karotenoidów, w tym luteiny oraz witaminy C
  • istotnie wyższą zawartością suchej masy, co wpływa na lepszą jakość sensoryczną –wyrazistszy smak, aromat, ściślejszą konsystencję
  • istotnie wyższą zawartością węglowodanów ogółem oraz niższą zawartość białek, aminokwasów i błonnika.

Kiedy mniej znaczy lepiej
Z danych przedstawionych przez organizatorów Programu Racjonalizacji i Ograniczenia Marnotrawstwa Żywności wynika, że w Polsce w każdej sekundzie wyrzucane są aż 153 kg żywności. 5 mln ton marnowanych jest na etapach produkcji, przetwórstwa, dystrybucji i konsumpcji, a 3 mln ton wyrzucanej żywności pochodzi z gospodarstw domowych. Warto nie przykładać ręki do tego procederu i kupować mniej, ale mądrzej. Często bowiem okazuje się, że oszczędności, które czynimy w sklepie są pozorne, ponieważ działając pod wpływem impulsu czy zachęceni przez promocje nabywamy więcej, niż potrzebujemy, w konsekwencji czego część żywności ląduje w koszu, zamiast na talerzu.

Bibliografia:

image_pdf